10 min później
Federico
Jak fajnie, że Viola jednak nie chciała jednak całować Leona, bo teraz mogę spędzić więcej czasu z Fran. Teraz czekam na łazienkę, bo Francesca poszła się przebrać. Hmm co by tu rozwalić znaczy porobić...
-Fede łazienka wolna.- Z moich rozmyśleń wyrwał mnie piękny głos Francesci.
-Już idę.- Skarbie.Dodałem w myślach. Zaraz ja tu nie mam moich rzeczy.
-Fran ja jeszcze idę do siebie po rzeczy.-Oznajmiłem Francesce. Po czym usłyszałem ciche ok.
Szybko wparowałem do pokoju i zobaczyłem Leona w garniturze siedzącego na balkonie przy stoliku. -Stary mam jedno pytanie co ty odwalasz?-Zapytałem zdezorientowany.
-Ja no ten no eeem... to nie twoja sprawa.-Powiedział.
-Czekam na Viole, bo gadała coś o jakieś nagrodzie. -Dodał po chwili.
-Acha i wydaje Ci się, że mówiła o kolacji na balkonie?-Dopytywałem.
-Miało być jedno pytanie.-Oburzył się mój kumpel.
-Dobra ja biorę rzeczy i spadam.-Powiedziałem Leoniastemu.
-Fede, emm no... bo wiesz, że mi zależy na Vilu nie?-Zapytał Laluś ze spuszczonym wzrokiem.
-No raczej przecież sam to przeczytałem w twoim pamiętniku w tablecie. Znaczy sam mi to gadałeś.- Szybko wybrnąłem z sytuacji.
-Czytałeś mój pamiętnik!?!-Krzyknął Leon.
-No wiesz to była fajna lektura przed snem.-Oznajmiłem. Po czym Leon spiorunował mnie wzrokiem.
-Dobra zapomnę o tym jeżeli zajmiesz się Chiarą.-Powiedział poważnie.-No, bo wiesz Viola nie może jej zobaczyć, a ona mi powiedziała, że nie będzie się chować.
-Stary, ale kto to jest Chiara?-Zapytałem zdziwiony po czym Leon poszedł do łazienki...
Francesca
To oczywiste, że to jakiś spisek. Chociaż bardzo się cieszę, że mogę pomieszkać z Włochem.
Tylko gdzie on tak długo jest?
-Już idę.-Zawołałam i poszłam otworzyć, bo ktoś zaczął się dobijać do drzwi.
-Alex? Co ty tu robisz o tej porze?-Zapytałam dość zaskoczona.
-Ja pomyślałem, że nie śpisz i może masz ochotę na spacer?-Zapytał.
-Eee teraz nie mogę, bo Fede nie ma klucza i nie wejdzie do pokoju.-Powiedziałam zmieszana.
-A co ma Fede do waszego pokoju?-Dopytywał.
-Ach, bo ty nie wiesz to wchodź, bo przyda mi się towarzystwo.-Oznajmiłam wpuszczając go do środka.
-No to tak u nas w pokoju...-I zaczęłam mu opowiadać całą historię. Siedział, słuchał i ewidentnie posmutniał.-Alex czy coś nie tak?- Zapytałam przejęta.
-Nie no co ty tylko Maxi nie pomyślał, że może my też chętnie byśmy się pobawili.-Powiedział głosem z nutą smutku. Ja tylko go przytuliłam. Nagle usłyszałam jak ktoś otwiera drzwi i momentalnie odskoczyłam od chłopaka.
Okazało się, że do pokoju przyniosło...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witajcie, zacznę od tego iż zostałam nominowana do LBA przez mie love za co bardzo Ci dziękuję <333 A co do rozdziału to wiem, że straszny, ale nie umiałam go napisać lecz wiedzcie, że następny będzie lepszy...
Teraz tak jak pewnie wiecie już jest po egzaminach, więc rozdziały postaram się dodawać częściej.
Ok to ja was nie przynudzam dłużej pozdrawiam Sofia :***
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witajcie, zacznę od tego iż zostałam nominowana do LBA przez mie love za co bardzo Ci dziękuję <333 A co do rozdziału to wiem, że straszny, ale nie umiałam go napisać lecz wiedzcie, że następny będzie lepszy...
Teraz tak jak pewnie wiecie już jest po egzaminach, więc rozdziały postaram się dodawać częściej.
Ok to ja was nie przynudzam dłużej pozdrawiam Sofia :***

